Rolki Oxelo Decathlon/aktualizacja lipiec 2015

fot. dechatlon.pl

Mogę śmiało stwierdzić, że sezon na rolki jest już w tym roku otwarty.

Postanowiłam dodać swoją opinię na temat rolek Oxelo z Decathlonu za 199 złotych. Kupiłam je rok temu. Przymierzałam się do nich kilka miesięcy. Nie byłam pewna, czy rolki za taką cenę nadają się do nauki jazdy i rekreacyjnych wypadów. Szukałam na forach, w opiniach… i nic. Nie znalazłam żadnych konstruktywnych informacji, prócz jednego postu. Większość wypowiadających się nie miała zdania lub wyrażała negatywną opinię, że za taką cenę w Decathlonie nic dobrego kupić nie można. Jednak żaden z wypowiadających się nie jeździł na tego typu rolkach. Pewnie mają rację, jednakże oni używają łyżworolek do jazdy wyczynowej.

Postanowiłam zaryzykować i kupiłam rolki Oxelo dla siebie i siostry. Oczywiście, kosztowało mnie to więcej niż 199 złotych. Do rolek wypadało dokupić torbę i ochraniacze.  Jednak minął już rok a rolki z Decathlonu mam nadal i mają się całkiem dobrze.

 

Jeżdżę rekreacyjnie. Nie potrafię jeździć do tyłu. Mam problem z hamowaniem i nie ścigam się na torze. Jeżdżę głównie na trasie rolkarskiej lub pasie rowerowym. Jestem bardzo zadowolona. Na moje potrzeby te rolki wystarczą. Są wygodne. Łatwo się je nakłada i łatwo zdejmuje. A dodatkowo powiem, że najwyraźniej cieszą się powodzeniem, gdyż wielu ludzi na torze spotykam właśnie w rolkach Oxelo.  Więc jeżeli ktoś nie potrzebuje posiadać „firmowego” sprzętu ani nie planuje wyczynowej jazdy, to te rolki powinny mu całkowicie wystarczyć.

Uprzedzam, że wcale nie zamierzałam pisać tekstu pochwalnego :) Stwierdziłam, że może potrzebna jest opinia w Internecie kogoś, kto korzysta z tego sprzętu :). P.s. Rolki kupiłam w Słupsku, a dokładnie w Kobylnicy w CH pod Wiatrakami.

———————-

Aktualizacja 19 lipca 2015 r.

Rolki mam już 3 lata. Nadal są dobre i z nich korzystam. Hamulec mam prawie niezdarty, choć ostatnio wpadłam na pomysł, aby nauczyć się sztuki hamowania. Koła są nadal w porządku, gdyż moja częstotliwość jazdy na rolkach nie jest powalająca. Jeżdzę tylko, kiedy jest ciepło, nie pada, kiedy już dzieci są w domu i maksymalnie godzinę… w tę i z powrotem po prostej drodze (górek się boję).

Czy po 3 latach nadal polecam te rolki? TAK. Zdały egzamin, przynajmniej w moim trybie użytkowania. O tym, że są popularne świadczy chociażby fakt, że coraz więcej osób ma je na swoich nogach :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>