Przez - - Brak komentarzy

Smartwatch Lenovo Moto 360 2Gen Rose Gold Leather 42 mm

Smartwatch Moto 360 2nd gen. fot. NaZakupy.net

Smartwatch Moto 360 2nd gen. fot. NaZakupy.net

Jest śliczny i zgrabny. Świetnie prezentuje się na ręce. Przede wszystkim jest to nowoczesny zegarek z pulsometrem.  Kiedy przeglądałam dostępne na rynku modele, stwierdziłam, że nie chcę zwykłej opaski monitorującej aktywność czy topornego zegarka sportowego. Zapragnęłam eleganckiego smartwatcha.

Przez dwa miesiące oglądałam różne modele, szukałam opinii, czytałam recenzje. Przyglądałam się co inni mają na rękach i jak to wygląda. W końcu zaczęłam się wahać między trzema modelami: Samsung Gear classic, Huawei oraz Lenovo Moto 360 (Pebble odrzuciłam od razu). Przez chwilę myślałam również o LG Urban, ale doczytałam, że wersja z wejściem na SIM nie będzie dostępna w Polsce (okazało się, że to była nieprawdziwa informacja). Samsunga odrzuciłam ze względu na system operacyjny. Tizen wydaje mi się mało przyszłościowym modelem i nie mam gwarancji czy za rok Samsung nie przestanie wspierać ten system. Dodatkowo mój mąż posiada telefon oparty na systemie iOS a system Tizen niekoniecznie chce z nim współpracować. Huawei miał w sumie wszystko co potrzeba, ale nie zdobył mojego serca. Lenovo Moto 360 zamówiłam z pewną niepewnością. Bałam się, że będzie w rzeczywistości brzydki, toporny i ciężki. Pocieszałam się, że zawsze mam te 14 dni na zwrot (jeżeli nie zadowoli moich zmysłów estetycznych).

Opakowanie

Mówią, że wygląd nie jest ważny. Nieprawda. Ten skromny zegarek w tym białym, prostym pudełku o obłych kształtach sprawił, że się nim zauroczyłam. Pomysłodawcy opakowania, projektując nowoczesny design pudełka w 100 proc. trafili w mój gust. Z tymże opakowanie jest tylko na chwilę. Później trafia do szafy.

Synchronizacja z Androidem

Przed pierwszym użyciem smartwatcha należy podłączyć do ładowania (zgodnie z zaleceniami w instrukcji) na min. 2 godziny.

Kolejnym krokiem jest zainstalowanie w telefonie aplikacji Android Wear. Dodatkowo zainstalowałam Google Fit, Moto Body oraz Moto Connect.

Aplikacja prosi o włączenie Bluetooth, następnie paruje zegarek z telefonem. Po sparowaniu przez kolejne kilkanaście minut synchronizują się aplikacje. Następnie pobierają się aktualizacje itp. Po zakończonej synchronizacji zegarek jest gorący (podobnie jest zaraz po naładowaniu)! Nie zniechęciło mnie to, aby go przymierzyć (cudowne uczucie). Z niecierpliwością chciałam wszystko wypróbować. Niestety, na początku trzeba przejść samouczek (w teorii można go pominąć, ale przy pierwszym zetknięciu ze SmartWatchem warto zobaczyć co mają nam do powiedzenia), więc czas oczekiwania na „zabawę” się wydłuża. (Ten proces należy powtórzyć przy każdym parowaniu z nowym urządzeniem). Mój zegarek jest sparowany z Samsungiem Galaxy Note 4.

Nad wyborem tarczy zegarka nie będę się rozpisywać. Wybrałam i więcej do tego nie wróciłam.

Nawigacja Moto 360

Nawigacja Moto 360 jest niezwykle intuicyjna i prosta. Zegarek bardzo dobrze reaguje na dotyk. Nawet mój 2-latek świetnie sobie radzi w przeszukiwaniu i przełączaniu aplikacji w zegarku.

Sterowanie gestami

Nie do końca jeszcze to opanowałam. Czasami bywa tak, że bez problemu potrafię coś zmienić, włączyć, wyłączyć, odczytać za pomocą gestów. Bywa też tak, że staram się, próbuję i nic. Na pewno działa wygaszanie przez opuszczanie ręki. Pozostałe gesty są dla mnie zbyt trudne lub muszę poczekać na inteligentniejsze urządzenie.

Funkcje głosowe

Ku mojemu zaskoczeniu funkcja „Mów Teraz” działa o wiele lepiej niż w smartfonie. Powiem zdanie, wyraz (nawet cicho), a zegarek bez problemu łapie i mój głos przekształcony jest w tekst. Brakuje jedynie znaków interpunkcyjnych typu: wykrzyknik czy znak zapytania, ale to jest akurat szczegół.

Jedynym minusem jest to, że wyszukiwanie głosowe czy pisanie wiadomości tekstowych działa tylko podczas aktywnego połączenia z telefonem przez Bluetooth lub WiFi. Dodam jeszcze, że połączenie musi być bardzo dobre.

Łączność bluetooth i WiFi

W przypadku telefonów z Androidem, zegarek komunikuje się na dwa sposoby przez połączenie bluetooth i połączenie WiFi. Niestety, połączenie bluetooth jest ograniczone. Bywa tak, że kiedy telefon zostawię w jednym pokoju, to w drugim już połączenie bluetooth niekoniecznie działa. Jest to upierdliwe, bo nie dostaję wtedy powiadomień typu sms. A nie ukrywam, że jednym z powodów chęci posiadania zegarka było to, żeby nie trzymać blisko siebie telefonu (choćby ze względu na dziecko i krzyk z tym związany).

Jeśli chodzi o połączenie WiFi, w teorii zegarek powinien się automatycznie przełączać. I tak się zapewne dzieje. Niestety, przy słabym zasięgu WiFi połączenie też jest słabe (np. w łazience czy drugim pokoju).

Co nie zmienia faktu, że przy wycieczkach rowerowych, spacerach z dzieckiem itp. , kiedy smartfon jest w torebce, koszyku czy kieszeni – sparowanie z zegarkiem działa bardzo dobrze. (Zdarzyło mi się kilka razy przerwanie połączenia, ale odniosłam wrażenie, że jest to związane z przełączaniem się sieci w roamingu krajowym Play).

Ładowanie i długość pracy baterii

Bateria ładuje się bardzo szybko, ok. 2 godzin. Zegarek muszę ładować codziennie. W ciągu kilku pierwszych dni, kiedy najwięcej bawiłam się smartwatchem, sprawdzałam i uczyłam się, bateria na koniec dnia miała ok. 30%. Następnego ranka było ok. 10%. Teraz na koniec dnia jest ok 50-60%. Od czasu najnowszej aktualizacji Androida (Marshmallow) w nocy (mimo sparowania) zegarek traci już niewiele baterii.

Działanie aplikacji

Przede wszystkim korzystam z Endomondo w wersji premium (mam w planach przetestować również inne aplikacje). Niestety, Endomondo się wiesza. Wystarczy, że zacznie szukać sygnału GPS. Z pozostałymi aplikacjami nie widzę tego problemu. Google Fit działa bez zarzutu, Moto Body również (choć zbyt mało funkcjonalne dla mnie), Stocard także dobrze chodzi.

Funkcje typu Pulsometr czy krokomierz działają bardzo dobrze. Przyznam się, że nie sprawdzałam, czy krokomierz odmierza tyle kroków, ile rzeczywiście robię. Sprawdzałam jedynie pulsometr. Choć na początku wydawało mi się, że działa niepoprawnie, gdyż puls, który zobaczyłam po treningu i liczba spalonych kalorii wydała mi się bardzo mała. Teraz wiem, że zawsze trzeba sprawdzić, czy zegarek przylega do ręki. Nie może być też zbyt wysoko. A oprócz tego, najlepiej zapomnieć o nim podczas ćwiczeń i dopiero po spacerze czy jeździe rowerem zobaczyć wyniki. Wtedy są najbardziej miarodajne.

Powiadomienia

Kiedy zegarek jest aktywnie połączony ze Smartfonem to działają bardzo dobrze. Zdarza się, że wiadomości z FB się nie wyświetlają od razu, kiedy mamy aktywne inne powiadomienia typu samouczek.

Szkoda też, że nie mogę podejrzeć całego postu na FB, a widzę tylko fragment.

Ogólnie jestem zadowolona z działania powiadomień.

Kompatybilność z iOS

Z iPhone 5 nie udało mi się sparować. Próbowałam 2 razy i więcej mi się nie chciało. Z iPhone 6 sparowałam za pierwszym razem. Smartwatch działa, łączy się jedynie przez Bluetooth. Różnica jest taka, że nie można odpowiadać na powiadomienia. Można jedynie przeczytać.

Dane producenta

Producent: Motorola

Rodzaj: Smartwatche

Współpraca z systemem: Android  iOS

System operacyjny: Dedykowany – Android Wear

Pamięć wewnętrzna: 4 GB

Pamięć RAM: 0,5 GB

EKRAN

Rozdzielczość ekranu: 360×325

ŁĄCZNOŚĆ

Bluetooth: v4.0

Moduł WiFi: Tak

FUNKCJE

Krokomierz: Tak

Pulsometr: Tak

PROCESOR

Ilość rdzeni procesora: 4

ZASILANIE

Pojemność baterii: 300 mAh

PARAMETRY FIZYCZNE

Kolor: Żółte i złote

Waga: 49 g

Kod producenta: SM4247AS6T1

Podsumowanie

Zegarek oceniam bardzo dobrze. Jestem zadowolona, choć niektóre funkcje mogłyby być bardziej dopracowane. SmartwatchMoto 360 wygląda jak świetny dodatek. Jest w pewnym sensie ozdobą, biżuterią. Pasuje do wszystkiego. Jest niezwykle kobiecy i ślicznie leży na ręce. Do tego jest lekki. Plusem jest możliwość wymiany paska niemalże u każdego zegarmistrza. Minusem jest brak karty SIM oraz ograniczona łączność z Bluetooth.

*Jeśli chodzi o jego wodoodpornośc to nie ukrywam, że bałam się sprawdzić. Na pewno podczas mycia rąk czy naczyń nic złego się nie dzieje.

Moja ocena

Wygląd: 5/5

Bateria: 4/5

Cena: 3/5

Użytkowanie: 4,5/5

Razem: 4,1

 

P.S. W Play pojawiły się LG URBAN z wejściem na kartę SIM. Pocieszam się jedynie, że na zdjęciu nie wygląda tak ładnie jak mój Złoty Moto 360 :). Choć pewnie gdybym miała więcej pieniędzy to LG Urban też bym wypróbowała :).